Google+ Followers

wtorek, 28 maja 2013

Rozdział 15

- Nic, po prostu nie lubię jak ktoś patrzy, gdy jem - uśmiechnęła się do Louisa.
Spojrzała przez ułamek sekundy na Hazze i widziała, że grzebie coś w telefonie .
"Pewnie pisze z Julią" - mruknęła pod nosem.
Louis usiadł koło niej, a Harry naprzeciwko .
Przygryzła wargę czując, że atmosfera robi się coraz bardziej napięta.
- Więc - odchrząknęła - dlaczego tak się wczoraj cieszyliście, że nie dało spać ?
Chłopcy uśmiechnęli się przywołując sobie tym samym te wspomnienia.
- Znów wystąpimy na MSG.. wiesz jakie to wyróżnienie ? - powiedział Niall .
- No nie dziwię się, przecież jesteście najsławniejszym boybandem na świecie .
- Nie przesadzaj, przecież jest jeszcze The Wanted, BTR .. - odezwał się Louis, który do tej pory pił tylko pepsi .
- Oo, Lou jaki ty skromny - zmierzwiła jego włosy i uśmiechnęła się .
- Ehm.. April, jesz to jeszcze? - spytał Niall drapiąc się po karku .
- Serio Niall ? Przed chwilą jadłeś z 6 gołąbków i omleta a teraz to ? Gdzie ty to mieścisz ? - zaśmiał się Louis.
- O tu - wskazał na swój brzuch w okolice żołądka.
Podsunęłam moje talerze, chociaż sama się nie najadła, ale jak pójdą to przecież sobie zamówi.
Gawędziła z całą trójką nie licząc Hazzy, który cały czas grzebał w telefonie oraz Niall'em który czasem wypowiedział jakieś słowo, ale to było niezrozumiałe, bo przeżuwał jedzenie.
Nagle usłyszeli stukot szpilek głośno uderzających o podłogę.
Odwróciła się w przeciwną stronę i zobaczyła Julię w stylowych białych szortach, niebieskiej bluzce podkreślającej jej oczy oraz złotej biżuterii. Wyglądała jak prawdziwa dama w porównaniu do April, która była ubrana w zwykłe starte jeansy i zieloną bluzkę z kotem . Hazza, podszedł do niej. Coś ją ścisnęło w żołądku . Odchrząknęła i starała się opanować emocje, które w tej chwili chciały nią zawładnąć . Widziałam jak wyszeptał jej chicho "Tęskniłem kochanie" .
Odwróciła się nie chcąc na to dłużej patrzeć. Przełknęła głośno ślinę po czym powiedziała :
- Wiecie chłopaki.. ja chyba już pójdę.. - szepnęła i odeszła ze stołu .
- Ale.. czekaj ! - zawołali ją .
Nie chciała przejść wokół nich jak ofiara, więc wyciągnęła telefon i udawała, że z kimś rozmawia.
Głupie, ale praktyczne.
Gdy ich minęła przeszedł po niej dreszcz i cieszyła się, że ma to już za sobą.
Zamknęła się w swoim pokoju i zaczęła płakać . Słona ciecz szybko rozprzestrzeniała się na jej bladej twarzy .
Nagle ktoś zapukał do drzwi . Myślała, że to sprzątaczka, więc po otarciu łez szybko otworzyła drzwi.
- April co się dzieje? Myślałaś, że jestem taki głupi, żeby nie zauważyć ? - zapytał stojący przed nią Harry . Jej serce momentalnie przyspieszyło swój rytm .
- Co ty tu robisz Harry ? Wracaj. Czuję się dobrze .. - powiedziała wymachując ręką.
- Tak ? Jesteś pewna? Klasyczny numer - chwycił jej dłoń i odebrał jej z dłoni komórkę - ostatnie połączenie dwa dni temu Nelson - uśmiechnął się zawadiacko - a poza tym widać łzy w twoich oczach - zbliżył się do niej i dotknął jej policzków - myślisz, że tego nie widziałem ?
Zabrała jego ręce ze swojej twarzy, choć nie było jej z tym łatwo, bo jego dotyk był w swój sposób niesamowity .
- Odejdź ode mnie. Nie chcę z tobą rozmawiać. Najpierw jesteś z Julią, a potem przychodzisz do mnie? Chcesz upiec dwie pieczenie na jednym ogniu ? Nie uda ci się. Myślałam, że jesteś inny ... myślałam, że ... - ucichła - mnie lubisz.
- BO TAK JEST ! Nic nie rozumiesz ... - wzdychnął - i pewnie nie zrozumiesz.
- No to mi wytłumacz - przeniosła ciężar ciała na prawą nogę .
- To zbyt skomplikowane.. - mruknął i opuścił głowę .
Dotknęła jego podbródka, unosząc go w górę tak, aby spojrzał jej w oczy.
- Nic nie jest skomplikowane jeśli tego chcesz .
- Tylko, że to nie jest takie proste April .
- Rozumiem, że jeśli nie chcesz mówić nie musisz - mruknęła i odwróciła się w przeciwną stronę chcąc usiąść na łóżko . Jednak Harry na to jej nie pozwolił gwałtownie łapiąc ją za rękę. Zamknęła powieki i wzdychnęła.
- Harry ja... - odwróciła się i zobaczyła go tuż przy swojej twarzy. Widziała jego zielone oczy spoglądające na nią . Starała się unikać jego wzroku, bo wiedziała, że to źle na nią działa .
- April.. spójrz mi w oczy - szepnął .
Pokiwała głową przecząco .
Złapał ją delikatnie za dłonie,a potem mocno je ścisnął tak, że aż pisnęła i spojrzała mu w twarz. Więc taki miał plan.
_________________________________________
Przepraszam, za długo oczekiwany rozdział. :/
Ktoś mi powiedział, że lubi takie scenki jak Hazza z April, więc postanowiłam taką podarować :D
haha :)

5 komentarzy:

  1. Hiiiiiiiiiii ! ♥
    Niesamowite *.*
    Chcę więcej ^^
    Mogła byś mi napisać, kiedy pojawi się następny rozdział na moim blogu ? www.one-direction-kiss.blog.pl
    Matko ! Nie mogę się doczekać ! ♥.♥
    Julia ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    czekam na nexta

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy ja ci kiedyś mówiłam, że jesteś genialna? Jeśli tak, to powtarzam. JESTEŚ ZAJEBISTA! :) Kocham twojego bloga najbardziej na świecie i nic tego nie zmieni. Twoje opowiadanie jest tak wspaniałe, że normalnie ci zazdroszczę talentu, dziewczyno. ;*<3 Nadal mam nadzieję, że April będzie z Harry'm. Nie lubię Julii. xd:] Czekam na następny rozdział. :) Pozdrawiam, Natalia Wariatka.xd

    P.S. Zapraszam serdecznie do mnie. Będę bardzo wdzięczna za komentarze. :]^^
    inne-opowiadanie-o-1d.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny! Mam nadzieję, że April będzie z Hazzą? :D
    Czekam na next'a <3

    OdpowiedzUsuń