Google+ Followers

czwartek, 14 marca 2013

Rozdział 5 cz.1

Kilka dni później 

- No i co, wiadomo coś na temat X Factor'a ? - zapytał Nelson .
- Hm. Nie .. nic nie przyszło. Na razie czekam. No, ale byłam przecież kilka dni temu, więc nie spodziewaj się od razu listu albo czegoś - odpowiedziała znudzona April.
Podeszła do nich kelnerka .
- Co podać ? - uśmiechnęła się .
- Dwa razy caffe latte -  powiedział Nelson.
Kelnerka odeszła za drewnianą ladę i poszła do pomieszczenia.
Nagle do Nelsona zadzwonił telefon . Szybko wyjął go z kieszeni i odebrał .
- Halo.. tak.. teraz?.. dobra.. aa.. ok..pa - mówił Nelson.
W końcu zakończył rozmowę .
- Coś się stało ? - spytała April łykając kawę .
- Tak .. muszę iść - Nelson chwycił za kurtkę i szybko wybiegł z Summer Breath .
- Ale... ? Gdzie ? - szepnęła i już nie zdążyła spytać, bo niczym struś pędziwiatr wybiegł pozostawiając tylko mokre ślady od butów.
Opadła bezczynnie na krzesło i mieszała łyżeczką w swojej kawie .
Nagle rozległ się pisk . April zobaczyła kamery zmierzające do niej . Obok nich przechadzał się uśmiechnięty Harry .
- Co, co się dzieje ..? - spytała otumaniona fleszami .
- No jak to ? Nie wiesz ? Przecież jesteś w X Factor - powiedział Harry, a wokoło nich kilka natrętnych dziewczyn prosiło go o zdjęcie bądź autograf ..
April nie wiedziała co robić, zrobiło jej się słabo . Postanowiła wyjść na powietrze.
Próbowała się przebić przez tłum kamerzystów X Factor'a, jednak oni nie dawali za wygraną .
- To ty ich tu ściągnąłeś ? - zapytała zła Harry'ego .
- Nie. Nikogo tu nie ściągałem .
W końcu udało się jej wydostać. Szybko pobiegła do swojego domu .
- To jakieś szaleństwo. Co się w ogóle dzieje ? Przecież ja nawet nie jestem sławna .. - mruknęła zmęczona .
Jednak jej stan spokoju nie trwał długo . Pod jej domem pojawili się znowu, oczywiście na czele z Hazzą . Otworzyła drzwi . Szybko weszli do domu . April nie spodziewała się takiej reakcji . Nie robili zdjęć, tylko stali i czekali na rozkaz Harry'ego .
- CO SIĘ W OGÓLE TU DZIEJE ? - spytała poważnie .
- No co.. nagrywamy dla ciebie wideo do X Factor'a . Przecież będziesz w telewizji. Serio? Nie oglądałaś tego programu nigdy ? - mówił Harry ze złośliwą nutką w głosie - wiesz, miała cię odwiedzić Cheryl Cole lub Demi, ale wybrali mnie.
- Cheryl.. Cheryl Cole .. - jąkała się April - Cheryl, Cole ? - nie mogła uwierzyć - I ZAMIAST CHERYL MAM CIEBIE ?! - krzyknęła .
April była wielką fanką Cheryl . Kochała ją, i gdyby to ona ją odwiedziła w DOMU jej własnym prywatnym, na pewno była by najszczęśliwsza na świecie.
- No wiesz, chciałem spędzić z tobą więcej czasu - spojrzał jej w oczy.
- A kim ty jesteś, że chcesz spędzać ze mną więcej czasu ?!
Złapał ją za ręce . Przeszedł ją delikatny i przyjemny dreszczyk .
- Mogę być - szepnął jej do ucha .
___________________________________________
zawsze musze wstawić kurde te miłosne :D ale ja to lubie :p

3 komentarze:

  1. Jestes najlepsza! UWIELBIAM CIE;***

    OdpowiedzUsuń
  2. Extra;) zrobisz imagin z harrym jako nauczycielem(kilku czesciowy)

    OdpowiedzUsuń